Subtelne oznaki podczas jedzenia mogą być objawem cichego zabójcy – demencji

Jeśli chodzi o przyjęcia obiadowe, ostatnią rzeczą, jakiej chcemy, jest niezręczny gość, ale eksperci ujawnili, że nietypowe maniery przy stole mogą być czymś więcej niż tylko dziwactwem osobowości – mogą być w rzeczywistości wczesnym objawem demencji.
W szczególności otępienie czołowo-skroniowe, choroba, która niedawno zyskała na znaczeniu za sprawą diagnozy u aktora Bruce'a Willisa, jest spowodowana stopniowym zanikaniem funkcji obszarów mózgu odpowiedzialnych za osobowość i zdolności językowe.
Biorąc pod uwagę, które części mózgu są dotknięte tą chorobą, może ona dawać szereg objawów, takich jak impulsywność lub brak empatii, a także dysfagia, czyli nieumiejętność znajdowania właściwych słów do komunikowania się.
Eksperci ostrzegają jednak, że jeden mniej znany objaw, a konkretnie „obsesyjne i powtarzalne zachowania”, może nawet dotyczyć nawyków żywieniowych pacjenta i jego ogólnej diety. Może to objawiać się dziwacznymi manierami, takimi jak jedzenie tylko jednego produktu i odmawianie jedzenia czegokolwiek innego, a nawet jedzenie rzeczy niebędących jedzeniem i potencjalne podkradanie z talerzy innych osób.
Dr Marilena Aiello, neurobiolog badająca to schorzenie, powiedziała wcześniej: „Te zachowania są oczywiście problematyczne pod względem społecznym, ale także w odniesieniu do zdrowia pacjentów, ponieważ mają oni tendencję do tycia.
„[Ale] niektórzy ludzie tracą na wadze , ponieważ obsesyjnie jedzą wąskie spektrum produktów spożywczych”.
Eksperci nie odkryli jeszcze, dlaczego ten typ demencji odgrywa tak dużą rolę w zmianie nawyków żywieniowych – badacze uważają jednak, że może to mieć związek ze zmianami w sygnałach organizmu informujących o głodzie i sytości, donosi The Daily Mail.
Obecnie nie wiadomo, czy na samego Bruce'a Willisa wpłynęły zmiany w jego nawykach żywieniowych będące wynikiem tej choroby, jednak jego żona niedawno opowiedziała mu o trudnościach z komunikacją.
W rozmowie z ABC News na początku tego miesiąca Emma Heming Willis ujawniła subtelne objawy , które rozwinęły się we wczesnym stadium choroby.
Powiedziała: „Jak na osobę bardzo rozmowną i zaangażowaną, był po prostu odrobinę cichszy, a kiedy zbierała się rodzina, po prostu trochę się rozpływał”.
Niedługo potem Willis zaczął tracić mowę, a u niego powróciło jąkanie, którego nie obserwowano u niego od kilkudziesięciu lat.
„[On] wydawał się bardzo wycofany, trochę chłodny, w przeciwieństwie do Bruce’a, który jest bardzo ciepły i serdeczny, a robienie czegoś zupełnie odwrotnego było niepokojące i przerażające” – dodała.
W większości przypadków otępienia czołowo-skroniowego – schorzenia, które dotyka około 1 na 20 spośród 944 000 osób w Wielkiej Brytanii cierpiących na demencję – pierwszymi objawami choroby są wyraźne zmiany w zachowaniu.
To odróżnia ją od innych schorzeń, takich jak choroba Alzheimera, która początkowo objawia się utratą pamięci lub dezorientacją w czasie i przestrzeni.
W miarę postępu otępienia czołowo-skroniowego zaczyna ono powoli wpływać na coraz więcej obszarów mózgu, co oznacza, że u pacjentów cierpiących na tę chorobę mogą niekiedy występować objawy przypominające te występujące u osób cierpiących na zaawansowane stadium choroby Alzheimera.
Do innych charakterystycznych objawów tej choroby zalicza się trudności w jedzeniu i połykaniu, trudności w chodzeniu i podatność na infekcje.
Chociaż schorzenie to ma długotrwały i szkodliwy wpływ na życie chorego, zazwyczaj samo w sobie nie jest śmiertelne, może jednak zwiększyć podatność organizmu na infekcje i inne powikłania. Należą do nich takie problemy, jak trudności w połykaniu, które mogą utrudniać jedzenie, picie i utrzymanie odpowiedniego poziomu odżywienia.
Niestety, obecnie nie ma lekarstwa na tę chorobę, ale dostępne są leki i terapie, które mogą pomóc spowolnić postęp objawów. Należą do nich leki przeciwdepresyjne (SSRI) i leki przeciwpsychotyczne stosowane w przypadku ciężkich zaburzeń zachowania, a także terapie niefarmakologiczne, takie jak fizjoterapia, terapia zajęciowa i logopedyczna, które poprawiają codzienne funkcjonowanie i komunikację.
Obecnie nie wiadomo, co jest przyczyną choroby, jednak badania sugerują, że może być ona spowodowana nagromadzeniem się skupisk białka w mózgu lub uszkodzeniem naczyń krwionośnych w mózgu, ograniczonym dostarczaniem składników odżywczych i tlenu do komórek mózgowych.
Daily Express